Życie na bezglutenowej diecie wcale nie musi być uciążliwe. To, że nagle okazuje się, że jesteśmy uczuleni na gluten wcale nie oznacza, że musimy rezygnować ze wszystkiego, co kiedyś lubiliśmy. To, że chorujemy na nietolerancję glutenu lub celiakię, wcale nie oznacza, że musimy rezygnować z pysznych bułeczek czy chleba. Wystarczy tylko znaleźć odpowiednie zamienniki. Nie umiecie żyć bez pieczywa? Upieczcie sobie bezglutenowy chleb z niepalonej kaszy gryczanej. Jest niesamowicie pyszny i co najważniejsze – nie uczula. Fajny przepis na chlebek gryczany znajdziecie w poniższym poście. Co prawda, ów chleb jest dość czasochłonny, ale robi się go w prosty sposób. Wystarczy użyć zaledwie 3 składników, uzbroić się w cierpliwość i po krzyku. Gwarantuję, że warto na niego poczekać!
Składniki:
– 500 g kaszy gryczanej niepalonej
– 2 łyżeczki soli himalajskiej
– 700 ml wody
Przygotowanie:
Kaszę gryczaną zalewamy wodą i zostawiamy na noc, aby nasiąkła. Po dobie z kaszy odlewamy nadmiar wody jeśli taki jest i blendujemy ją na wpół gładko. Dodajemy 2 łyżeczki soli. Mieszamy. Ma nam wyjść konsystencja budyniu. Masę przelewamy do foremki i zostawiamy na 12 h w zamkniętym piekarniku, tak żeby nic jej nie przeszkadzało i żeby spokojnie sobie fermentowała. Może wytworzyć się mały brzuszek – bez paniki, bo to naturalne. Na następny dzień rano, chlebek posypujemy pestkami dyni i pieczemy około 60 minut w 200 stopniach Celsjusza. Smacznego!!!