Pływanie – lek na całe zło

Pinterest
Pinterest

O dobroczynnych właściwościach pływania rozprawia się już od kilkunastu lat. Lekarze różnych specjalności mówią zgodnym głosem, że pływanie jest najlepszym lekiem na każde zło. Ruch w wodzie nie tylko poprawia krążenie, zmniejsza obrzęki, wzmacnia mięśnie, ale także modeluje sylwetkę i pomaga uporać się z cellulitem… Panie, Panowie – idziemy na basen!

Pływanie, podobnie z resztą jak samo ćwiczenie aerobiku w basenie doskonale wpływa na nasz organizm. Z pewnością znacie te błogie uczucie zaraz po wyjściu z wody, któremu towarzyszyło szczęście? Tak właśnie działa basen. Nie ma chyba nic lepszego po ciężkim i stresującym dniu, niż godzinka spędzona na wodnych szaleństwach.

Pływanie w sposób doskonały łączy przyjemne z pożytecznym. Pozwala się odprężyć i sprawia radość. Pływanie poprawia kondycję, rzeźbi sylwetkę, pomaga pozbyć się zbędnych kilogramów i wzmacnia mięśnie, zwłaszcza kręgosłupa. W tym miejscu warto podkreślić, że woda i pływanie jest prawdziwym zbawieniem dla osób borykających się ze schorzeniami kręgosłupa. I mimo, że pływanie wydaje się być sportem wymagającym, to jednak jest niezwykle łagodny dla stawów i kości. Pływając nie męczymy się tak, jak podczas biegania, czy uprawiania fitness.

Pinterest
Pinterest

Nie wszyscy chyba wiedzą, że pływanie, a także ćwiczenia w wodzie świetnie działają na serce. Nie wszyscy też wiedzą, że pływanie spala więcej kalorii w krótszym czasie, aniżeli trening na lądzie. Co więcej, pływając utrzymujemy ruchomość stawów, dbamy o prawidłową postawę ciała i przeciwdziałamy skrzywieniom kręgosłupa. Pływając polepszamy koordynację ruchową i giętkość ciała. Odmładzamy też skórę i zwiększamy objętość oddechową płuc.

Dla kogo jest ten sport?

Pływanie to idealne rozwiązanie dla każdego, bez względu na płeć i wiek. Pływać mogą wszyscy, nie tylko ludzie zdrowi. Jedynym przeciwwskazaniem może być niewydolność krążenia, przebyty zawał i podwyższone ciśnienie. Pływanie to sport dla osób cierpiących na choroby stawów, kręgosłupa, a także cierpiących na dolegliwości szkieletowo-mięśniowe.

Jak często powinniśmy pływać, by zauważyć pozytywne efekty?

Liczne badania wykazały, że wystarczy odwiedzać basen 2-3 razy w tygodniu i pływać przez 30 minut, aby po kilku tygodniach zauważyć wyraźne zmiany nie tylko w sylwetce, ale i w samopoczuciu.

Jakie są złote zasady korzystania z basenu?

Przede wszystkim musicie wiedzieć, że pływać nie wolni ani na czczo, ani tuż po posiłku. Dobrze jest wybrać się na pływalnię dopiero około 2 godzin po jedzeniu.

Idąc na basen koniecznie zaopatrzcie się w klapki. Nie tylko uchronią was przed upadkiem, ale także ochronią stopy przed bakteriami i grzybicą.

Pamiętajcie, że w basenie woda jest chlorowana. Jeśli chlor podrażnia wasze oczy, po wyjściu z wody przepłuczcie je solą fizjologiczną.

Po zakończonym pływaniu, koniecznie umyjcie ciało mydłem lub żelem pod prysznic i natrzyjcie skórę balsamem nawilżającym.

2 comments
  1. Odkąd borykam się z chorym kręgosłupem dość często odwiedzam basen i muszę przyznać, że po takich sesjach wodnych czuję się o niebo lepiej. Pływanie jest dla mnie prawdziwym zbawieniem. Niestety z chorym kręgosłupem pływać mogę tylko na plecach, ale i tak jest fajnie

  2. Uwielbiam pływać. Nie ma chyba lepszego leku na stres niż pływanie. Szczerze wszystkim polecam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.