Gotowi do sezonu rowerowego?

https://www.pinterest.com/pin/384354149423945814/
https://www.pinterest.com/pin/384354149423945814/

Najbardziej ekologiczny i prawdziwie sportowy środek transportu czyli rower! Sezon rozpoczął się w połowie marca, ale tak naprawdę dopiero teraz warunki sprzyjają jeżdżeniu w bezpiecznych warunkach. Temperatura dla rowerzystów powinna wynosić nawet plus 8 stopni minimum. Przy niższych wartościach dochodzi problem odmrożeń i częstych przeziębień oraz przewiań. Jazda na rowerze to przede wszystkim ruch nogami. Kręgosłup jest w jednej pozycji przez długi czas. Ale nie o tym chciałem mówić. Czas na szybki przegląd wyposażenia i stanu roweru po zimie.

Te rzeczy sprawdzisz sam

https://www.pinterest.com/pin/279152876878401812/
https://www.pinterest.com/pin/279152876878401812/

Większość prawdziwych pasjonatów kolarstwa nigdy nie zostawia swojego sprzętu w opłakanym stanie po skończeniu sezonu. Zazwyczaj rower jest w bardzo dobrym stanie i gotowy do jazdy. Ale przezorny zawsze zabezpieczony nigdy nie ruszy w trasę bez oględzin wiosennych. Zaczynamy oczywiście od pompowania opon. Pompujemy taką ilością powietrza jaką zaleca producent opony. Wartość znajdzie się na ogumieniu, więc spokojnie nie musicie przeglądać całego internetu. Tak naprawdę to pierwszą czynnością, którą sam wykonuję jest mycie roweru. Gdy wszystko jest już czyste zabieram się za ponowne smarowanie łańcucha oraz test hamulców. Od dwóch sezonów jestem także fanem używania przerzutek. To zabrzmi śmiesznie, ale nigdy nie używałem więcej niż dwóch przekładni. Teraz zaczynam od 2-3 biegu i powoli przechodzę do 5-6 gdy nabiorę odpowiednią prędkość. Jazda jest o wiele przyjemniejsza i co ważne dobrze działa na mięśnie nóg i chroni stawy.

Zadbajmy też o swoje ciało

https://www.pinterest.com/pin/41095415322459918/
https://www.pinterest.com/pin/41095415322459918/

Mam jednego znajomego, który kocha jeździć na rowerze. W ostatnim sezonie odbył podróż z Lublina do Szczecina na swoim wiernym bicyklu. Zajęło mu to połowę wakacji. Jednak podczas podróży oraz przy jej końcu chorował. Kompletnie zaniedbał element stroju. Nie korzystał z ubrań termoaktywnych. Nie wykorzystał potencjały termoaktywnej bielizny. Nie był przygotowany pod kątem stroju sportowego. A jazda na rowerze nawet na dystansie kilkudziesięciu kilometrów jest wyczynem sportowym. Tak jak w jeansach nie pogracie w piłkę tak w zwykłych dresach i t-shircie nie pojeździcie bezpiecznie na rowerze. Nie zapominajcie również o bidonie z wodą lub własnoręcznie zrobionym napojem izotonicznym. Zbyt często spotykam ludzi, którym bieganie i rower narobiły więcej problemów. Oczywiście to ich wina ponieważ nie potraktowali tych sportów profesjonalnie. Nawet amator musi podchodzić do nich jak zawodowiec. Jedyną różnicą jest osiągany wynik i tempo wysiłku.

Cześć, nazywam się Żaneta Jasina. Od 2013 piszę bloga jak zdrowo się odżywiać. Na blogu znajdziesz dziesiątki porad dotyczących zdrowego trybu życia. Oprócz zdrowego odżywiania interesuje się modą i bookscrapingiem. Moje motto: Zdrowo jedz, pij i żyj.
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.