Światowe gry sportów nieolimpijskich we Wrocławiu

Dziesiątki dyscyplin sportowych o międzynarodowym zasięgu i popularności jest pomijana podczas wyboru listy reprezentowanych na kolejnych igrzyskach olimpijskich. Gratyfikacje przysługujące za zdobycie medalu na letnich i zimowych igrzyskach są w wielu krajach warte najwyższego poświęcenia na treningach. Wysoka sportowa emerytura, nagrody pieniężne za podium, kontrakty reklamowe oraz chwała i rozpoznawalność na lata, nie tylko w kręgach sportowych. World Games to coś w rodzaju igrzysk zastępczych, których ranga powoli rośnie i z czasem może dorównać imprezie organizowanej przez MKOL.

Przedsionek Igrzysk i marketing

event
źródło: https://pixabay.com/

Powstanie imprezy World Games argumentuje się chęcią wypromowania sportów nieolimpijskich, które mogłyby trafić do głównego programu igrzysk. Żeby zweryfikować prawdziwość tego zdania, trzeba zastanowić się nad kilkoma kwestiami. Z jednej strony taka argumentacja jest możliwa, ponieważ najpopularniejsze z dyscyplin, mogą liczyć na dużą oglądalność podczas samego turnieju olimpijskiego rozgrywanego przez 4 lata. Jak wiemy sport zawodowy, ma się z czego utrzymać, dzięki kibicom i reklamodawcom. MKOL szuka nowych dyscyplin, które podbiją oglądalność i zwielokrotnią zyski z reklam. Niektóre specyficzne dyscypliny mają swoich stałych reklamodawców, którzy podążają za nimi na każdy nowy turniej. Przykładem może być jazda na deskorolce, BMX-ie i inne uliczne freestylowe specjalizacje. Z drugiej strony mamy kibiców i ich fanatyczną wręcz chęć oglądania rekordów oraz zapierających dech w piersiach nadludzkich dokonań. Które dyscypliny mogą zapewnić nowe rekordy świata? Obecnie trudno o poprawianie wyśrubowanych wyników, które w sportach siłowych czy długich dystansach coraz częściej zależne są od środków dopingujących. Pieniądze rządzą sportem, podobnie jak chęć oglądania rekordów przez kibiców. Sportowcy nie mają łatwego życia, szczególnie w rywalizacji indywidualnej.

Kogo i co zobaczymy we Wrocławiu?

trójbój
źródło: http://foter.com/

Okrągła dziesiąta edycja World Games rozpoczyna się w lipcu tego roku w stolicy dolnego śląska. Wrocław ugości kilka tysięcy reprezentantów przeróżnych dyscyplin sportu. Nowością będzie rozgrywanie w ramach WG meczów unihokeja oraz walk tajskiego boksu. Z bliższych sercu Polaków dyscyplin, zobaczymy mi.n.: bilard, piłkę ręczną plażową, trójbój siłowy i wspinaczkę sportową. Wiele z nich jest uprawianych amatorsko na krajowych państwowych i prywatnych obiektach. Polska kadra ma kilka gwiazd, które są znane na przykład wśród bywalców siłowni. Jarosław Olech to żywa legenda, która 15 razy zdobyła tytuł mistrza świata w trójboju w kategorii 74 kilogramów. Polska ma jednych z najlepszych pilotów szybowców na świecie i tam również możemy liczyć na sukcesy medalowe. Warto także wspomnieć o polskich łuczniczkach, robiących szybki progres zbliżających je do czołowych zawodniczek globu.

Mieszkańcy Wrocławia i okolic będą światkami historycznego wydarzenia i wielu emocjonujących chwil. Osobiście kibicuję naszym trójboistom i mistrzowi nad mistrze Jarosławowi Olechowi. Imprezę można oglądać tylko na kanałach niemieckiej telewizji SPORT1.